Familiada

FamiliadaJak to możliwe, że prosty z pozoru teleturniej, emitowany jest od piętnastu lat, a jego popularność stale utrzymuje się na stałym poziomie? Odpowiedni należałoby oczekiwać od twórców polskiej „Familiady”, która prowadzona przez charyzmatycznego aktora Karola Strasburgera, osiąga średnio cztery i pół miliona widzów przed telewizorami. „Familiada” emitowana jest tylko w soboty i niedziele, a także w święta i stanowi znakomitą rozrywkę dla całej rodziny, np. do rodzinnego obiadu. Zasady są proste – naprzeciw siebie stają dwie pięcioosobowe drużyny, które odpowiadają na niejednoznaczne pytania. Ilość odpowiedzi waha się od trzech do sześciu i jeżeli dana drużyna odgadnie wszystkie, zdobywa punkty. Do finału wchodzi ta, która pierwsza przekroczy granicę trzystu punktów. Finał to już walka dla dwóch osób, które muszą zdobyć dwieście punktów, aby wygrać piętnaście tysięcy złotych. Do tej pory wyemitowano około tysiąca siedmiuset odcinków, a teleturniej jest chlubą TVP i chyba rekordzistą pod względem popularności i długości emisji. Pozostaje zadać sobie pytanie: „Czy Familiada kiedykolwiek się skończy?”. A tak naprawdę to czy chcemy by się kończyła? Chyba nie.